Czy każdy mól książkowy opływa w książki?

Są osoby, które – podobnie jak moja Mama – nie uwierzyłyby na słowo komuś, kto stwierdziłby: kocham czytać vel kocham książki, ale nie miał ich w domu zbyt dużo albo wręcz wcale.  Jest to chyba przekonanie wyniesione jeszcze z poprzedniego systemu, gdy o dobre tytuły było trudno, a wiele kupowało się „spod lady” lub były […]

A może jednak czytnik ebooków?

Wychowałam się w domu pełnym książek. Pokolenie moich rodziców i dziadków borykało się z problemami, jeżeli chodzi o dostanie jakiejkolwiek sensownej książki. To, co ludzie chcieli czytać, często pojawiało się w małych nakładach lub jeszcze inaczej padało ofiarą cenzury. Problemy bywały nawet z lekturami szkolnymi. Kupowanie książek „spod lady” i na różnych targowiskach za bajońskie […]