Praca zdalna – fakty i mity

W  Internecie można przeczytać sporo różnych tekstów o tym, jak ktoś pewnego pięknego dnia postanowił coś zmienić w swoim życiu zawodowym. A że męczyła go praca na etacie i „robienie dla kogoś”, rzucił tę robotę, został „sam sobie szefem” i teraz pracuje zdalnie. Czy to faktycznie zawsze tak pięknie wygląda?

Fakt nr 1: Zdalnie można pracować dla kogoś lub dla siebie

Źródło: Pixabay.com

Warto o tym pamiętać. Nie każdy ma bowiem predyspozycje do tego, aby sam sobie szefował. Tyle, że często będzie to praca na zlecenie lub umowę o dzieło. Aby mieć np. ubezpieczenie zdrowotne i odkładać – podobnie jak na etacie – na emeryturę, trzeba albo znaleźć prace na umowę o pracę (niestety, to trudne przy pracy zdalnej) albo założyć własną firmę.  Wtedy – niestety – samemu trzeba szukać zleceń, co bywa niełatwe.  W wielu dziedzinach jest spora konkurencja i trudno jest wyrobić sobie pozycję na tyle dobrą, aby jednak coś zarobić (nie jest to jednak niemożliwe).

 

Mit nr 1: Praca zdalna jest świetna dla świeżo upieczonych mam

Kobieta, która dopiero co urodziła dziecko, wchodzi w zupełnie nowy etap życia. Czy ma już starsze dzieci, czy to jest pierwsze, teraz nie będzie już „jak dawniej”. Jeżeli dziecko jest „mało absorbujące” – patrz: rzadko płacze, jest spokojne, ogólnie zdrowe – można pomyśleć o próbie zarobkowania. Trzeba się jednak liczyć z tym, że -podejmując się danej pracy – należy konkretne zadania wykonać w wyznaczonym terminie. A – niestety – dziecko bywa nieprzewidywalne. Czasem jedyna dokuczliwa kolka zdarzy się akurat wtedy, gdy mama realizuje krótkoterminowe zlecenie.

Źródło: Pixabay.com

Nawet najlepiej poukładana mama będzie miała problem z pogodzeniem macierzyństwa z zajęciem zarobkowym, bo… Dziecka nie da się zaprogramować na 100%. Chodzi oczywiście o sytuację, gdy w ciągu dnia kobieta nie ma na kogo liczyć, jeśli chodzi o pomoc  w opiece nad dzieckiem przez 2-3 godziny lub dłużej.

Dlatego – będąc mamą – trzeba mądrze wybierać sposoby zdalnego  dorabiania / zarabiania. „Łatwiej” zrobi się, jak dziecko pójdzie do przedszkola – pod warunkiem, że w pierwszym roku nie będzie za dużo chorowało.

 

Fakt nr 2 – praca zdalna zdobywa na świecie coraz większą popularność

Owszem – są prace, których zdalnie wykonać się nie da – to choćby produkcja, czy zawodowe kierowanie samochodem (= kierowca zawodowy), przewóz osób, wydobycie surowców itd.

Inne można wykonywać częściowo zdalnie – np. jeśli praca składa się z wykonywania zadania (różnego rodzaju kontrole – ludzi, miejsc itd.) oraz pisania sprawozdań z wykonania tych czynności. Czasem przynajmniej częściowo  zdalnie można poprowadzić też rekrutację pracowników.

Źródło: Pixabay.com

I wreszcie są prace, które spokojnie w całości można wykonać z domu od A do Z: copywriting, pisanie i zarabianie na blogu, dziennikarstwo prasowe, projektowanie i wykonywanie stron www oraz sprawowanie nad nimi kontroli, działania pod kątem pozycjonowania stron www, projektowanie (mebli, ubrań…), prowadzenie sklepu internetowego itd.

 

Mit nr 2 – szybkie zarabianie w sieci

Oczywiście – każdy jest zainteresowany „szybkim zarobkiem”. Jednak szybkie zarabianie w sieci = najczęściej ryzykownie / z wkładem własnym / często na pograniczu legalności / z wymogiem świetnych umiejętności sprzedażowych / bez umowy zabezpieczającej wykonawcę.

O co zazwyczaj chodzi? Najczęściej o:

  • inwestycje pieniędzy, w tym tzw. waluty cyfrowe
  • wypełnianie wniosków – przed tym wiele osób przestrzega
  • sprzedaż rożnych artykułów – często są to kosmetyki
  • ankiety – niestety tu najczęściej wszystko zaczyna się nieźle, ale zazwyczaj w krótkim czasie ankiety przestają przychodzić regularnie albo przychodzą słabo płatne. Coraz częściej też pojawia się komunikat, że ankieta jest skierowana do innej grupy respondentów albo, że wypełniło ją już za dużo osób podobnych Tobie (podobny wiek, ta sama płeć, konkretne miejsce zamieszkania – np. wieś, małe miasto, duże miasto – czy wykształcenie). Zanim w jednym miejscu uzbiera się kwotę minimalną do wypłaty, mogą minąć miesiące.
  • Źródło: Pixabay.com

    enigmatyczne ogłoszenia – zarób 500 zł / tydzień przy 2 godzinach pracy dziennie / wypłaty co 3 tygodnie, zarób tysiąc, dwa lub trzy przy małym zaangażowaniu czasowym i bez inwestycji. więcej informacji na priv (w wiadomości prywatnej)

Nie ma czegoś takiego, jak pewne, szybkie i zgodne z prawem oraz bez inwestycji pieniędzy zarabianie w sieci. Na wszystko trzeba sobie po prosu zapracować, jeśli nie chcesz ryzykować utratą pieniędzy, czy że zostaniesz oszukany/-a w jakikolwiek sposób.

 

Fakt nr 3 – Motywacja, cierpliwość i obowiązkowość – cechy niezbędne, aby zacząć  i kontynuować zarabianie pracą zdalną

Niestety, nie ma tak, że od razu zacznie się zarabiać tyle, żeby przeżyć spokojnie miesiąc, dwa albo nawet kilka. To tak jak z firmą – zanim zacznie generować przychód i dochód, może trochę czasu minąć! A bycie swoim własnym szefem tym bardziej wymaga motywacji.

 

Mit nr 3 – Pracownik pracujący dla konkretnej firmy zdalnie jest mniej efektywny, niż pracownicy stacjonarni

Wraz z biegiem czasu rośnie świadomość wśród pracowników, że niezależnie od tego, jak i skąd świadczą swoją pracę, trzeba się z jej efektów rozliczyć w konkretnych terminach. 

 

Fakt nr 4 – Pracownicy zdalni to dodatkowy zysk dla pracodawcy

Jak najbardziej – pracodawca może np. wynająć mniejsze biuro, z mniejszymi udogodnieniami – już to powoduje, że oszczędza pewną kwotę i to co miesiąc.

 

Mit nr 4 – Praca zdalna to praca tylko z domu

Niekoniecznie. Są osoby, którym dobrze pracuje się np. w kawiarni na laptopie lub w parku albo w różnych miejscach o różnych porach

 

Fakt nr 5 – Praca zdalna wcale nie musi być tylko tą dodatkową

Najwytrwalsi to potwierdzą – bywa, że od lat nie liznęli nawet pracy stacjonarnej, a jednak się utrzymują. Były tylko dwa podstawowe warunki: odnaleźć się w takiej pracy oraz długoterminowa konsekwencja w działaniu.

Źródło: Pixabay.com

 

Mit nr 5 – Rezygnacja z pracy zdalnej i powrót do pracy stacjonarnej to przegrana i powód do wstydu

W życiu układa się różnie. Nawet jeśli komuś pracuje się zdalnie bardzo dobrze, może nadejść taki dzień, gdy takie rozwiązanie przestaje być możliwe lub wystarczająco korzystne. Np. panu X zależy na podjęciu zatrudnienia w konkretnej firmie, która jednak oferuje tylko pracę stacjonarną. Jeśli proponuje przy tym świetne warunki ogólne, niektórzy mogą na to przystać.

(Visited 1 times, 1 visits today)