A może jednak blogowanie dla blogowania?

Blogowanie stało się samo w sobie tematem tysięcy tekstów oraz głównym lub jednym z głównych tematów dziesiątek miejsc samych będących blogami.

To trochę tak, jakby tworzyć wartościowe także lub głównie pod względem artystycznym teksty właśnie na temat sztuki ogólnie.

Blogują o blogowaniu

Dlaczego mamy taki trend? Bo zmieniło się znaczenie blogów. Blog to już nie w pierwszej kolejności elektroniczny, prywatny  pamiętnik, ale sposób na życie, na zarobkowanie. Powoli coraz więcej osób akceptuje fakt, że „bloger” to zawód, wręcz fach. Czy kiedyś powstanie kierunek studiów uczący zawodowego blogowania? Może jako podkierunek polonistyki, czy dziennikarstwa? A może ekonomii, czy kierunku związanego z biznesem? Dlaczego nie?

A Ty wciąż się zastanawiasz, czy blogować…

Pośród wszystkich poradników nt. początków blogowania, brakuje mi porad pod kątem bloga prywatnego, nie nastawionego od początku na zarabianie. Co ja mogę doradzić?

  • jeśli zastanawiasz się, czy blogowanie ma sens i czy jest to zajęcie dla Ciebiepo prostu zacznij blogować; załóż blog na darmowej platformie, aby nie ponosić niepotrzebnych kosztów i daj sobie rok. Jeśli wcześniej stwierdzisz, że to zajęcie dla Ciebie, pisz dalej
  • nie nastawiaj się od razu na to, że będziesz na blogu zarabiać. Pisz, jeśli sprawia Ci to przyjemność. Szlifuj warsztat. Jeśli będziesz miał na tym zarabiać, kiedyś na pewno zaczniesz: co ma wisieć, nie utonie
  • nie musisz być ekspertem w żadnym temacie. Możesz stać się nim w trakcie pisania na dany temat
  • jeśli nie masz konkretnej tematyki, o której mógłbyś pisać w miarę systematycznie – dobrze by było umieszczać wpisy w miarę regularnie, chociaż raz na 7-10 dni – pisz o tym, co Ci akurat leży na sercu: komentuj, testuj i pisz opinie oraz recenzje, wspomnij, co Ci się ostatnio przydarzyło, umieść jakieś zrobione przez siebie zdjęcie i zbuduj wokół niego notkę itd.
  • uzbrój się w cierpliwość – o czytelników trzeba się dziś wystarać, podobnie jak o to, aby blog był zauważalny i przez wyszukiwarki i ludzi zainteresowanych różną tematyką. Nie trać czasu na zamartwianie się, że „nikt nie czyta Twojego bloga”. Po prostu pisz. Jeśli kiedyś zechcesz zacząć docierać do większej grupy czytelników, zorientuj się, co sam możesz zrobić w tej sprawie na dobry początek.
  • dbaj o odpowiedni wygląd bloga (jasne tło, ciemna i czytelna czcionka, kolorystyka przyjazna oku) oraz dobra czytelność tekstów, w tym poprawność stylistyczną i ortograficzną. Czytaj, to co piszesz, poprawiaj i bądź swoim pierwszym krytykiem – wymagaj od siebie. Ty też przecież bywasz czytelnikiem blogów – i wesz, co Cię w nich denerwuje. Nie powielaj błędów zauważanych u innych lub tego, co ci się u nich nie podoba.
  • nie odgapiaj od innych – Twój blog ma być naprawdę Twój. Owszem, korzystaj z dobrych rad, ale pamiętaj, aby w tym, co piszesz, było więcej Ciebie, niż innych.

 

Author: paniokularek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *