Na ile czytań wystarczy książka?

Mimo, że w naszym życiu jest wszechobecna elektronika, nadal wiele osób lubi czytać książki w tradycyjnej – papierowej – formie. Wynika to z różnych przyczyn. Ze zwykłego przywiązania lub dlatego, że nie każdego stać na dobry czytnik e-booków, a słuchać audiobooków nie lubią.
Faktem jest, że biblioteki wciąż mają klientów – stałych i nowych. Na półkach pojawiają się co jakiś czas nowości książkowe, a biblioteki czasem wymieniają stare, „wyczytane” egzemplarze niektórych tytułów na nowe, bo wciąż są chętni na ich czytanie.

I właśnie tu chciałabym się zatrzymać: na ile czytań powinna wystarczyć książka, zanim wypadnie z niej pierwsza kartka? I mam na myśli normalne użytkowanie, bez ciskania, używania książki jako podstawki pod talerze i stosowania innego rodzaju „przemocy” przez czytelników.
Niedawno skończyłam czytać serię książek o Harrym Potterze. Wypożyczałam je z pobliskiej biblioteki.  Obecnie są w niej 2 egzemplarze 6. tomu tej serii (Harry Potter i książę półkrwi) – obydwa tak samo wyczytane i cierpiące na notoryczne wypadanie większości kartek. Widać w nich próby podklejenia zawartości, ale to na dłuższą metę nie przynosi efektów. Książka jest gruba i liczy ponad 600 stron (300 kartek). Należy też do wciąż popularnej serii, czytanej przez ludzi w różnym wieku. Tymczasem padła ofiarą… niewłaściwego sklejenia i to już przez „producenta”.

Kiedyś książki zszywano na grzbiecie; od długiego czasu większość tomów jest już klejonych, ale czym? Byle czym. Bo na jak długo taka książka dostaje gwarancję – albo też na ile czytań ma wystarczyć? Mam tu na myśli stan bez wypadającej ani jednej kartki, czy śladów tego, że kartka, czy wręcz część książki zaraz „wypadnie z zawiasów”?
Książki bywają dziś dość drogie – za punkt odniesienia biorę najniższą krajową pensję. Co otrzymujemy w cenie danego tytułu? Dobro kulturalne i wartość merytoryczną, ale i coś typowo materialnego: nośnik treści. Jeśli przeczytamy książkę raz i odstawimy ją na półkę, klej i tak kiedyś wyschnie i – prędzej, czy później – biorąc pewnego dnia dany tytuł znów do reki, możemy trochę się zdziwić, kiedy okładka i reszta książki okażą się 2 odrębnymi częściami. Tak nie powinno być…

Płacąc za książkę mamy prawo oczekiwać pewnej jakości materialnej. Tym bardziej, jeśli książka jest zakupywana do biblioteki i ma szansę być czytana wielokrotnie. Dlaczego jeszcze nikt, czy wręcz żadne wydawnictwo nie wpadło na pomysł, że skoro  z niemal każdego nakładu danego tytułu pewna część będzie przeznaczana do bibliotek, to wobec tego powinna być  wydana w nieco mocniejszej formie, niż egzemplarze sprzedawane do rąk prywatnych w księgarniach?
Dlaczego dobrze wydana książka ma być luksusem, a różnica między egzemplarzem klejonym i szytym to czasem nawet kilkadziesiąt procent więcej w cenie egzemplarza szytego? Albo dlaczego książki zszyte na grzbiecie są wciąż w mniejszości? Książka ma nie tyle wyglądać, co długo służyć czytelnikom „w akcji czytania / oglądania”.

Źródło: Pixabay.com

Bo książka to w pierwszej kolejności  przedmiot na swój sposób użytkowy, a czy musi być też, czy wręcz głównie ozdobą salonu / gabinetu lub innego wnętrza? Owszem – może tak być, ale co to za książka, która tylko stoi na półce i strach ją ruszyć, żeby nie zniszczyć przy normalnym czytaniu / oglądaniu?
Zdaję sobie sprawę, że z bibliotek mniej i bardziej dobrowolnie korzystają też i tacy, którzy mają w ręku książkę, kiedy tylko naprawdę muszą lub kiedy jakiś tytuł jest bardzo popularny w danym momencie i sięga się po niego, bo „to czyta każdy”.

Kultura czytania w sensie kultura traktowania książek wśród tych kręgów bywa różna – OK. Ale tym bardziej wobec tego egzemplarze przeznaczone do bibliotek powinny być odpowiednio wzmocnione.
Zniszczone książki to nie wina bibliotek; często to nawet nie wina (sporej części) czytelników, tylko niedbałego ich wydania przy użyciu marnej jakości składników, w tym przede wszystkim kleju, mającego jakoś trzymać wszystko w całości.

Author: paniokularek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *